piątek, 22 maja 2015

przerwa? / a break?

No właśnie.
Zniknęłam bez słowa.
Choć większość z Was pewnie wie dlaczego ;-)
Cuda się naprawdę zdarzają, a mój drugi, pojawi się na świecie na początku października <3

Teraz, pomału, myślę o powrocie, ale nie takim całkowitym.
Pomału, pomalutku.

Mam nadzieję, że jeszcze czasem do mnie zajrzycie :-)

Pozdrawiam Was mocno.
Gosia.

Yes, I disappeared without a word.
But I suppose most of you know why ;-)
Miracles really happen, and my second one will come to this world at the beggining of October <3

So now, slowly, I think to come back, but not so totally.
Not so fast. 
Slowly.

I hope you will still visit me and my blog :-)

Kisses.
Gosia.

3 komentarze:

  1. Właśnie się zastanawiałam co się dzieje, bo nigdzie Cię nie było. A tu taka wiadomość :) To wspaniale. Życzę zdrówka i szczęśliwego rozwiązania :) Zaglądaj od czasu do czasu :) Pozdrawiam. Mary

    OdpowiedzUsuń
  2. czekam na Twój powrót, ale bez nerwów, na spokojnie... :) wszystkiego dobrego!! :)

    OdpowiedzUsuń