piątek, 25 listopada 2016

to the moon and back

Słoneczko pięknie świeci, ciepło się robi, więc dziś znów będzie nie-świątecznie.
Ale znów będą spękania.
Tym razem na blejtramie.


Za chwilkę zawiśnie on na mojej familijnej ścianie.
Pomału się ona zapełnia :-)



Więcej zdjęć i informacji znajdziecie na blogu Przyda Się --> o TU.

*********************************


18 komentarzy:

  1. Niesamowite detale, pięknie dobrane zdjęcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taak, ślicznie i delikatnie:) Oj chciałabym tę ścianę zobaczyć;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie, spękania rewelacyjne a całość bardzo delikatna :) Dziękuję za udział w wyzwaniu Essy-floresy!

    OdpowiedzUsuń
  4. przepiękna praca :) dziekuję za udział w zabawie na blogu It's just fun!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne spękania i ten turkus <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie prace lubię! Prostymi środkami uzyskałaś rewelacyjny efekt, no i zdjęcie cuuuudne. Dziękuję za udział w Essowym wyzwaniu.

    OdpowiedzUsuń
  7. piękne kolory, wymowna praca

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudny kolor, cudne spękania...prosta oprawa a tak urzekająca :) dziękuję za udział w essowym wyzwaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niesamowita praca, piękna i delikatna. Dziękuję za udział w wyzwaniu na blogu Essy-floresy. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne tło i śliczna kompozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne kolory- są. Piękne zdjęcie- jest. Cudne spękania- są. Jak dla mnie bombastycznie. Dziękuję za udział w wyzwaniu Essy-floresy.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Mega spękania :) I te kolor... mmmmm...

    OdpowiedzUsuń
  13. To jest takie cudne, że nie wiem, co powiedzieć!

    OdpowiedzUsuń